Z racji swojego zawodu mam tę niezwykłą przyjemność organizować ciągle to nowe przestrzenie mieszkalne dla moich Klientów. Często są to np. rodziny z dziećmi, młode małżeństwa ale i single. Każdy jest inny, każdy ma inne potrzeby i wymagania, każdy ma inne poczucie estetyki, każdy ma inną przestrzeń do zagospodarowania. Projektując zatracam się, chwilowo oczywiście, w życiu ludzi…po poznaniu ich muszę analizując wszystkie dane powiedziane i odczytane między wierszami, ocenić co jest dla nich idealne i w czym będzie im się dobrze żyło- bo to jest dla mnie priorytetem- aby moim Klientom żyło się dobrze w ich przestrzeni, aby mogli tam wypocząć, nabrać sił, ŻYĆ!!! 😉